Ola Lidia Kowalewska

Portrety, Studio

Czy trochę was zanudzam zdjęciami chrześniaczki? Mam nadzieję, że nie. Musicie przyznać, że wychodzi na zdjęciach na prawdę dobrze. To jej pierwsza sesja w studio. Gdy stanęła na środku, a ja włączyłem pierwszą lampę zmrużyła oko i zasłoniła ręką, po włączeniu drugiej prawie nie miała oczu. Chwila oswojenia i… szok, pozuje, uśmiecha się, kładzie, kuca, woła mamę do zdjęcia. Ola ma dwa lata. Jest moją chrześniaczką i wydaje mi się, że ma parcie na szkło. Ani mi, ani nikomu z rodzeństwa nie udało się zrobić kariery w ‚szołbiznesie’. Może mała Ola da radę 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s